Tak MINęły mi w wojsku trzy lata
Do dziewczyny powracam ja swej
Lecz zastałem innego chłopaka
Tłumaczyłaś, że nie znasz już mnie
Ja zielony mundur noszę,
I całusów moc Ci ślę.
Nie zapomnij o żołnierzu,
Który bardzo kocha Cię.
Jak ryba wody
jak panna miłości
tak żołnierz będący w wojsku
pragnie wolności
Pozdrowienia od żołnierza,
który ciągle czas odmierza
wiele ćwiczy nawet w święta
lecz o tobie wciąż pamięta!
Siedzę w sobie w kantynie
i rozmyślam o dziewczynie
jesteś w domu lub kawiarni
a ja muszę siedzieć w armii
Kazuń Nowy miasto chodź nie duże
Ja tu w wojsku właśnie służę
w pięknym miejscu za murami
jest jednostka z saperami
Dzień... święto Twoje,
Więc przyjmij życzenia moje.
To o czym marzysz by się spełniło,
To czego pragniesz by Twoim było.
A do tego 100 lat i róże,
Przesyła Ci... w mundurze.
Dziś do Ciebie przyjść nie mogę,
Szef przepustki nie chce dać.
Ja w miłości drżę na trwogę,
Twego bólu nie chcę znać.