Dobranoc najdroższe kochanie moje
przytul główkę do podusi i oczka zmruż swe
niech przyjdą sny w których będziemy razem we dwoje
bo ja nad wszystko kocham Cię
|
Oddam Ci moje sny te najcieplejsze
Aby nikt nie odebrał mi ich
Te o tobie najcieplejsze
Byś i Ty miała cząstkę mnie
Dlatego mówię Ci dobranoc
|
Niech w śnie się pojawimy my,
a aniołkiem będziesz ty,
diabełkiem nie dobrym to będę ja,
bo lubię ci dokuczać co dnia!
Miłych snów KOCHANIE... zZzZz.
|
Zobacz noc juz otuliła
Swiat co wkoło Cię otacza
I pył gwiezdny rozrzuciła
Bo to jest jej wieczna praca.
|
Gdy patrzę w okno nocą,
To płakać mi się chce.
Tak długo muszę czekać,
By znów zobaczyć Cię. |
Niech Ci przyśni się coś milutkiego
niech aniołek stróż obok czuwa
i nasunie kołderkę na Ciebie
jeśli w nocy zacznie się zsuwać
|
Byś we śnie swoim znalazł ukojenie
By Twoje troski rozwiał halny wiatr
A srebrny strumyk szemrzący
senne i słodkie melodie Ci grał.
|
Blady księżyc krąży po niebie,
maluje wzory na ciemnym tle,
moje serce tęskni do Ciebie,
a usta szepczą:
Ja kocham Cię! |
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 2 |